Każdy z nas ma w sobie coś z masochisty

Zaobserwowałem to bardzo dziwne zjawisko już jakiś czas temu, ale dopiero niedawne wybicie się na szczyt popularności pewnej gry dało mi do myślenia. Ludzie po prostu uwielbiają się męczyć. Nie dla jakiegoś szczytnego celu (choć nie umniejszam tym, którzy faktycznie robią to z takich pobudek), nie dla konkretnej korzyści. Robią to dla przyjemności.

Dżem dobry, ale nie na co dzień

Czas chyba na formalne powitanie? Z miłą chęcią, chociaż wolę jednak nieformalne. Ale to później. Najsampierw powinienem chyba się wytłumaczyć skąd to, po co to i na co to komu potrzebne. I dokładnie na to pytanie nie odpowiem. Czemu? Bo nie ma dżemu. A tak serio – po prostu sam nie wiem. Faktem jest, że […]